Zbiórka inna niż dotychczas
Data: 11-03-2012 o godz. 20:02:38
Temat: Hufiec


Ten dzień wiele osób zapamięta szczególnie. Wszystko zaczęło się dość zwyczajnie. Druhny i druhowie powoli zbierali się, by spotkać się na zbiórce, jak zawsze. Wszyscy z uśmiechem dotarli na miejsce, na czas. Zebrało się wiele osób. Brakowało jednej druhny, więc druh drużynowy zadzwonił, by zapytać czy dotrze i czy wszystko w porządku.

Później nastąpiło obrzędowe rozpoczęcie zbiórki. Każdy był skupiony na śpiewie. Później usiedliśmy wokół świeczkowiska. Temat, który rozwijaliśmy w czasie zbiórki to: „Czym są dla harcerza barwy drużyny?” Dyskusja była dość ciekawa. Każdy wyraził swoje zdanie, swoją opinię. Po chwili jedna druhna musiała opuścić harcówkę. Pożegnaliśmy ją i zbiórka trwała dalej. Drużynowy odszedł na chwilę od świeczkowiska, co nie przeszkadzało w dalszym przebiegu zbiórki. Po chwili druh wrócił. Oznajmił nam, że dalsza część zbiórki odbędzie się w terenie. Na twarzach druhen i druhów malowało się lekkie zdziwienie. Nie zastanawiając się długo, ubraliśmy kurtki i wyszliśmy. Dowiedzieliśmy się, że mamy kierować się w stronę parku miejskiego, pod pomnik Józefa Piłsudskiego. Dotarliśmy tam najszybciej jak się dało. Gdy byliśmy na miejscu zauważyliśmy, że nie ma jednego druha. Za to druhna, której nie było – dotarła. Była wraz z druhem Marcinem – tym brakującym Byli oddaleni od nas o pewną odległość. W tym czasie my szykowaliśmy pewną niespodziankę. Każdy z nas został wydelegowany w pewien punkt naszego parku. Wcześniej otrzymaliśmy po jednym punkcie z Prawa Harcerskiego, który mieliśmy odczytać. Gdy każdy był na swoim miejscu, zaczęło się. Druh Marcin prowadził biszkopta Monikę , która miała zasłonięte oczy. Zatrzymywali się przy każdym z punktów, by wysłuchać odpowiedniej interpretacji i przesłania płynącego z każdego z nich. Gdy dotarli już do ostatniego punktu, który znajdował się na molo, zdjęto druhnie opaskę z oczu. Nastąpiła komenda „Baczność!”. Zebraliśmy się blisko naszej koleżanki. Chwilę później powtarzała słowa Przyrzeczenia Harcerskiego. Jej oczy świeciły się, była radosna i uśmiechnięta. Na pewno była szczęśliwa z tego, że otrzymała krzyż harcerski. Odśpiewane zostały „Harcerskie ideały” . Gratulował każdy. Każdy przeżywał tę chwilę równie mocno, co druhna Monika. Emocje opadły? Chwilowo. Kolejna komenda. Co teraz się wydarzy? Przyszedł czas na druha Marcina. Otrzymał upragniony naramiennik wędrowniczy. Po chwili wystąpił biszkopt Patryk . Dostał to, co było tematem naszej zbiórki. Barwy swojej drużyny. Niech nosi je z dumą. „Chusty” odśpiewaliśmy po tym, jak jego własna znalazła się na jego mundurze. Z radości popłakał się. Gratulacjom nie było końca. Nadszedł czas na obrzędowe zakończenie zbiórki. Iskierka zakończyła naszą niecodzienną uroczystość. Czas wracać do domu. Każdy z nas będzie pamiętał tę zbiórkę, to pewne. Serdecznie gratulujemy druhnie Monice, biszkoptowi Patrykowi i druhowi Marcinowi i życzymy dalszej realizacji w drużynie i nie tylko.

pion. Weronika Tomczyk



Zapraszamy do Galerii Zdjęć Zdjęcia autorstwa sam. Kingi "Niki" Zwady



Artykuł jest z Strona Hufca ZHP Ostrowiec
http://www.ostrowiec.zhp.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.ostrowiec.zhp.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1150