Biwak Zuchowy – Murzasichle 2011, czyli Zakopane i Iskierki
Data: 02-08-2011 o godz. 09:41:16
Temat: Referat Zuchowy


W dniach 26-30 lipca 2011r. Gromada Zuchowa Iskierki wybrała się na biwak do Murzasichle, aby przeżyć wspaniałą wakacyjną przygodę. Zabawa była fantastyczna, byliśmy na basenach termalnych, w Aqua parku, jaskini Mroźnej, dolinie kościeliskiej i wielu wielu innych wspaniałych miejscach. Nie zabrakło również poważnych wycieczek o tematyce harcerskiej i zuchowej. Odwiedziliśmy pomnik założycieli polskiego harcerstwa zapalając symboliczny znicz. Ubiegając się o imię Dh. Olgi Drahonowskiej – Małkowskiej jako bohatera naszej Gromady poznawaliśmy jej działalność i chcieliśmy dowiedzieć się jak najwięcej o całej jej harcerskiej pracy.

Zdobywaliśmy grupową sprawność „AMBASADOR PRZYJAŹNI”. Z tego względu odwiedziliśmy wioskę indiańską, a także uczyliśmy się Afrykańskich tańców. Poznaliśmy kulturę Indii i wiemy już czym jest święto TABANATA. Chcąc spełnić swoje marzenia napisaliśmy je na trzech ogromnych latających lampionach, a gdy nadeszła ciemna, gwieździsta noc puściliśmy je do nieba z nadzieją, że przyniosą lepsze jutro i spełnią wszystkie, nawet te mało realne marzenia.

Oczywiście nie obyło się bez zajęć z pierwszej pomocy. Ku zdziwieniu całej kadry dzieci śpiewająco odpowiadały na nasze pytania co trzeba zrobić w razie jakiegokolwiek wypadku. Nawet z bandażowaniem poradzili sobie bardzo dobrze. Zakres ich wiedzy na ten temat pomimo młodego wieku jest ogromny.

Na biwaku odbyła się również msza święta odprawiona przed szczepowego - Dh. Pwd. Sławomira Brzeskiego. Całemu biwakowi towarzyszyły pląsy i codzienne śpiewogranie, które urozmaicały przeszkadzajki wygrane na festiwalu „wiosenne czarowanie”. Były też zajęcia z szyfrologii. Nauka szyfrów nie była prosta, ale co to dla ISKIEREK! Dzieciaki opanowały „czekoladkę”, „ułamkowy” oraz Ga-de-ry-po-lu-ki. Nie zapomnieliśmy też o romantycznych biwakowych ślubach!

Podczas nocnej gry terenowej kilkoro zuchów złożyło obietnicę zuchową i pragnęło całym sercem poświęcić się harcerstwu. Pod koniec biwaku zostały odczytane dwa rozkazy. Jeden z nich zamykał próbę na pierwszą gwiazdkę – zuch ochoczy. Wreszcie po całorocznej pracy kilka ISKIEREK zostało nagrodzonych! Była to dla dzieci długo wyczekiwana wiadomość, a ta gwiazdka, która znajduje się na ich mundurkach naprawdę wiele dla nich znaczy. Drugi rozkaz zamykał próbę na HO Dh. Katarzynie Wolanin oraz Dh. Ramonie Romankiewicz.

Biwak w Murzasichle był naszym podsumowaniem całego dotychczasowego działania „ISKIEREK”. Komandantką biwaku była ukochana przez „Bractwo Ognia” Dh. HO Katarzyna Wolanin, która niezmiennie od trzech lat nas nie zawiodła i bardzo dobrze spełniła swoją rolę. Był z nami również szczepowy – Dh. Pwd. Sławomir Brzeski, który czuwał, żeby wszystko przebiegało zgodnie z planem. Nie zabrakło dwóch mamusi, które wszystkie dzieci traktowały z taką troską jak swoje własne – p. Monika Winiarska i p. Monika Kiec. Na biwaku przekonałam się po raz kolejny jak fantastyczne przyboczne ma nasza Gromada – Dh. Sandra Kiec i Dh. Marika Zawadzka z uśmiechem spełniały swoje nie raz trudne zadania i szczerze mówiąc byłam pod wielkim wrażeniem!

Jako drużynowa dziękuję całej kadrze za wykonaną pracę, biwak był znakomity i jestem przekonana, że za rok znów powrócimy do ośrodka „u Trebuni”, gdzie z otwartymi ramionami czeka na nas zawsze uśmiechnięta Pani Stanisława!

Drużynowa 1GZ/PSP1/ISKIERKI
HO Ramona Romankiewicz



Zapraszamy do Galerii Zdjęć, gdzie znajdują się fotki, które podesłała druhna HO Ramona Romankiewicz. W dniu 4 sierpnia 2011 roku dodano link do filmiku YOU TOUBE :)



Artykuł jest z Strona Hufca ZHP Ostrowiec
http://www.ostrowiec.zhp.pl

Adres tego artykułu to:
http://www.ostrowiec.zhp.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1029